To dziwne uczucie jak słyszysz od drobnej Japonki, że leciała 12h z drugiego końca świata, żeby pójść na koncert Chopinowski. Co znaczy spełniać marzenia, odwiedzić kraj swojego idola! Bo w Japoni Chopin jest, nie wiem czy można tak napisać, gwiazdą? Przynajmniej wg mojej klientki, pianiści grający utwory Chopina mają status gwiazd.
Poniżej foto z cyklu piękna Warszawa


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz