poniedziałek, 24 listopada 2025

Weź Pan walizkę

 Proszę Pan, podchodzi na odlotach na Lotnisku Chopina, do mnie, ciemnoskóry człowiek. Proszę wziąć odemnie pustą walizkę.

Nie mogę odpowiadam. Zapłacę 100 zł mam nadmiarowy bagaż nie mogę wziąć tej walizki. Faktycznie duża, solidna, nowa walizka.

Nie wezmę odpowiadam stanowczo. Pan biegnie za dwójką pracowników lotniska pchajacych wózek chyba na śmieci lub coś w tym stylu. Oni również odmawiają. 

Z jednej strony chcesz człowiekowi pomóc z drugiej zasady bezpieczeństwa...



 Fot. z ISTOCK

Fińskie plany ewakuacyjne

 Każda firma ma indywidualne plany ewakuacyjne i funkcjonowania na wypadek wojny, powiedziała jedna z klientek, zawodowo związana z Finlandią, udającą sie w podróż służbową do Helsinek. Tam na poziomie całego państwa, kontynuowała wywód, każdy wie co ma zrobić, bo to trenują, a nie tylko piszą teoretyczne scenariusze do szuflady biurka. I u nich te schrony są! Podsumowuję długą i ciekawą rozmowę.

niedziela, 23 listopada 2025

Wielka ewakuacja portu lotniczego w Warszawie

 W okolicach 21 wszej przychodzi informacja o zamknięciu Terminala nr I czyli sektorów A i B. Podobno pozostawiony bez opieki bagaż i akcja służb z tym związana. Co jakiś czas sie to zdarza, niestety. W połączeniu z ostatnimi aktami sabotażu na kolei nikt nie chce ryzykować i podejmowane są radykalne, natychmiastowe środki ostrożnoąci w celu wyeliminowania zagrożenia. Po kilkunastu minutach gruchnęła informacja o palącym się samolocie... Chwilę później okazało się, ze to zapalił się telefon, a właściciel przytomnie zaniósł go to metalowej umywalki w samolotowej toalecie, gdzie dzielna stewardessa dokończyła akcji gaśniczej. Na lotnisko wezwano kilkanaście zastępów straży pożarnej, ponoć standardowa procedura.

Podaję suche fakty, które w szczegółach można prześledzić na portalach informacyjnych. Bardziej chciałem opisać skutki jakie działanie służb spowodowały. Tysiące zdezorientowanych pasażerów wychodzących z lotniska i szukających taksówek. My oczekujący na tzw. redzie z zakazem zabierania pasażerów, bo nie policzy się na szlabanie opłata za wjazd taksówki na lotnisko. W razie złamania zakazu ryzykuje się tzw. zawieszeniem ze strony korporacji na 24h, ale co istotniejsze odebraniem przepustki przez ochronę lotniska. Taka przepustka to dla nas chleb... Z jednej strony zagubieni pasażerowie, niejednokrotnie z dzieciakami, z drugiej zakaz i utrata przychodów. Po konsultacjach z koordynatorem z korporacji ustalamy: Wyjeżdżamy z redy i zabieramy pasażerów. Wszystko to zabiera cenny czas. Brak decyzji pogłębia tylko frustrację.

Mam nadzieję Port Lotniczy wyciągnie wnioski i opracuje plan na tego typu zdarzenia. Nie muszę dodawać, ze okolice lotniska były totalnie zakorkowane, a w interesie wszystkich było jak najszybsze rozładowanie tłoku i zmniejszenie potencjalnej liczby ofiar...


sobota, 15 listopada 2025

Rosjanie w Warszawie

Embargo, jakie embargo? Po naturalnej wymianie zdań o cel podróży, pogodzie itp. zapytałem młodą na oko 20to paroletnią parę czy są ze Stanów? No, słyszę w doskonałej bez żadnego charaktystycznego dla Rosjan akcentu. Jesteśmy z Moskwy. W jaki sposób sie teraz w czasie wojny przyjeżdża w celach turystycznych z Rosji do Polski, dopytuję. Trochę uciążliwe bo trzeba to zrobić z przesiadką w Helsinkach.
Pewnie większość z nas sądzi, że Rosjanie do nas nie przyjeżdżają. Jak widać nic bardziej mylnego.
Dalej rozmawiamy o podróżowaniu. Powiedziałem, że byłem w Moskwie przed wojną w 2019. Bardzo mi się podobało. Uprzejmi ludzie, przyjaźni. Jak ktoś jest uprzejmy spotyka, uprzejmych ludzi skomentowała Rosjanka. Czy Warszawa jest jak Moskwa, zapytała turystka? Nie, jest inna, odpowiedziałem. Kilka razy w trakcie naszej rozmowy wspomniałem o wojnie pomiędzy Rosją, a Ukrainą. Ani razu nie użyli w odpowiedzi słowa "war"...


Krakowskie Przedmieście początek strojenia stolicy na Święta 😀

wtorek, 4 listopada 2025

Jacy są Polacy wg Pani ze Szwajcarii

 Wesoło usposobiona Pani, o urodzie wojowników kazachskich stepów, po krótkim wstępie i wymianie uprzejmości na temat pogody, zaczęła opowiadać o swoich doświadczeniach ze studiów w Petersburgu. Wcześniej przeszliśmy na francuski jak się okazało, że zna region Jura w którym swego czasu mieszkałem i pracowałem. Uwielbiam Polskę bo łączycie to co najlepsze z kultury zachodu i serdeczną rodzinność której tak brakuje zdystansowanym i skrytym Szwajcarom. Jest u was czysto, jesteście uśmiechnięci i czujecie się u siebie. Jesteście jednym narodem. Nie byłem pewny czy wciąż mówi o naszej podzielonej przez politykę Polsce czy o innym kraju... A jakie widzi Pani wady dopytywałem. Ciągle narzekacie, odpowiedziała z uśmiechem 😉Rozmawialiśmy też o mentalności Rosjan, o rusyfikacji i braku tożsamości Kazachów, o tym, że ją to boli i szczerze w pozytywny sposób nam tego braku poddania się rusyfikacji zazdrości. 

Na uwagę, że i w Polsce ulegamy wpływowi rosyjskiej propagandy dotyczącej np. wojny w Ukrainie, odpowiedziała, że niestety dzieje się to w całej Europie która nie potrafi sobie z tym poradzić.


Wstyd

 Piątek 18:30. Telefon z centrali korporacji Taxi z którą współpracuję. Krótko jest reklamacja na twój przejazd... Co mam zrobić? Przywieź h...