piątek, 26 grudnia 2025

Biuro imigracyjne

 Na terminalu II wsiada młody chłopak z brodą o urodzie mężczyzny z Bliskiego Wschodu. Ubrany w kolorowy T shirt przy 3 stopniowy mrozie... Zagubiony pokazuje mi na Google translator, żebym go zawiózł do biura imigracyjnego. Dziś wszystkie urzędy są zamknięte, dpowiadam. Jest przerwa świąteczna. To do najbliższego hotelu, znowu przez Google translator. Pokazuje mu jeden z hoteli na lotnisku. A nie, to jednak do Centrum mnie zawieź. Wiozę chłopaka na Dworzec Centralny po drodze rozkminiając czy powinienem powiadomić jakieś służby czy nie. Myślę przeszedł kontrolę paszportową, celną, więc co im powiem? Pierwszy taki przypadek miałem.

Fot. ze strony Facebooka Urzędu ds cudzoziemców.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wstyd

 Piątek 18:30. Telefon z centrali korporacji Taxi z którą współpracuję. Krótko jest reklamacja na twój przejazd... Co mam zrobić? Przywieź h...