Warszawa to już nie tylko korki i pośpiech, ale powoli prawdziwe serce Europy. Dzisiaj jeden z moich pasażerów opowiadał mi o tym, że to właśnie u nas, na Mokotowie, rośnie stała siedziba Frontexu. To jedyna tak ważna unijna agencja, która ma swoją główną bazę w Polsce.
W sąsiedztwie dawnego stadionu Gwardii powstanie nowy biurowiec Frontexu. Budynek o powierzchni niemal 70 000 mkw. będzie mieć 7 kondygnacji naziemnych i 2 podziemne. Frontex (Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej) to unijna agencja odpowiedzialna za zarządzanie i ochronę zewnętrznych granic strefy Schengen. Koordynuje współpracę straży granicznych ze wszystkich państw członkowskich i wspiera je w walce z przestępczością transgraniczną.
W rozmowie czuć było dumę z tego, że stajemy się ważnym punktem na mapie bezpieczeństwa całego kontynentu. Miło było posłuchać kogoś, kto docenia to, jak zmienia się nasze miasto, zamiast narzekać na kolejne budowy. W końcu to tu, w naszych taksówkach, przecinają się drogi wielkiej polityki i zwykłego życia.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz