sobota, 14 marca 2026

Nieufność

 Jest już po 22giej. 2ga taryfa czyli dobrze :) Jedziemy z klientką, z Ukrainy do hotelu na Muranowskiej w Warszawie. Mam do wyboru co najmniej 2 trasy. Zależnie od obciążenia przez Centrum lub Wisłostardą 2 km dalej. O tej porze nie ma korków więc wybór przejazdu przez miasto jest z punktu widzenia klienta najlepszym rozwiązaniem czasowo/kosztowym. Do hotelu podjeżdża się zależnie od wyboru trasy z dwu przeciwnych kierunków.

Jedziemy, widać już hotel. Pasażerka o coś dopytuje, żywo gestykuljąc. Po chwili orientuję się, że Pani jest zdziwiona, że podjeżdżamy od tej strony. Spokojnie tłumaczę łamanym rosyjskim "eto bliższe" pokazuję na mapie google trasę. Nie wiem czy zdołałem panią przekonać. Widać była tu już nie raz. Wcześniej jeździła dłuższą trasą. Nie zakładam, że koledzy "przewieźli" pasażerkę inaczej specjalnie. Być może był szczyt i tak wyszło. Co innego zwróciło moja uwagę. Ten wyraz nieufności na twarzy podróżniczki. To skrywane oburzenie i niepokój, że ktoś "znowu" próbuje mnie oszukać... Wiem, że doświadczają jako obcokrajowcy sytuacji w których ktoś żeruje na ich niewiedzy. Pisałem już o nielicznych (zwykle niezszerzonych) polskich taksówkarzach przed Dworcem Centralnym oszukujących klientów.

Inny wyraz takiej nieufności czy  potrzeby zabezpieczenia się przed oszustwem jest pytanie o koszt za kurs. O cenę przejazdu najczęściej pytają właśnie Ukraińcy. Zwykle usłyszą kwotę  zawyżoną w stosunku do tego co pokaże taksometr. Kiedyś jeden z Ukraińców wytłumaczył mi dlaczego tak się dzieje. Tak to działa w Kijowie W innym przypadku ryzykujesz przepłacenie za kurs.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wstyd

 Piątek 18:30. Telefon z centrali korporacji Taxi z którą współpracuję. Krótko jest reklamacja na twój przejazd... Co mam zrobić? Przywieź h...