Piękne miejsce pomyślałem z nadzieją, że Fort V Włochy czyli najbliższy mojego miejsca zamieszkania będzie tak samo wyglądał i ktoś uratuje ten zabytek od ruiny.
wtorek, 10 czerwca 2025
piątek, 18 kwietnia 2025
Tramwaj do miasteczka Wilanów
Co myślą Warszawiacy o tej inwestycji? Jak przełożyła sie na popularność obecnego prezydenta? Fakty i mity.
Oczywiście są to jednostronne opinie z pozycji kierowcy taksówki i tego co usłyszałem o inwestycji od klientów. Zacznę od tego, że bezpośredni sąsiedzi linii tramwajowej nie wybraliby na prezydenta osobę która im zgotowała takie "piekło". Ponad 2 lata utrudnień w ruchu, zamykanych ulic dojazdowych, pyłu, hałasu obecności ciężkiego sprzętu budowlanego. Uciążliwość takiej inwestycji dla mieszkańców na etapie budowy w ich odczuciu ogromna. Co ten Trzaskowski sobie myślał. Przecież dotychczasowe rozwiązania z autobusami były super! Cytuje jedną z mieszkanek przy ul. Sobieskiego.
Budowa linii tramwajowej jest o około 10 razy tańsza od budowy metra. Uciążliwość natomiast, budowy metra dla mieszkańców jest mojej ocenie o podobna skalę niższa. Nieruchomości przy linii metra zyskują na wartości. Czy tak samo wpływa na wycenę mieszkań tramwaj. Nie w takim samym stopniu. Więc co robić, jak rozwijać sieć komunikacji miejskiej w Warszawie? Czy pakować miliardy w inwestycje w metro którego budowa trwa zwykle 8 lat, a linii tramwajowej 2-3 lata? Odpowiedż nie jest prosta. Myślę, że powinniśmy tutaj zastosować podobne uzasadnienie i realną potrzebę jak z CPK (Centralny Port Kumunikacyjny). Wiemy, że to droga inwestycja, być może nieuzasadniona od strony biznesowej bo np. można by rozbudowywać lotnisko w Modlinie i połączyć z lotniskiem Chopina za pomocą szybkiej kolejki ktora dojeżdżałaby bezpośrednio do portu przez co uzyskalibyśmy przynajmniej na kilka najbliższych lat odpowiednią tzw. przepustowość.
Tylko w budowie CPK nie tylko o przepustowość chodzi. To ma być główne lotnisko w Polsce na wypadek wojny. Mało osób zwraca na to uwagę, a chyba właśnie między innymi o to chodzi. Zalet metra w czasie nalotów bombardowań itp. chyba uzasadniać nie muszę.
Więc postuluje budujmy kolejne linie metra bo są dla nas strategicznie ważne! Nie wypowiadam się, kończę, przydługi artykulik co do przebiegu i planowanych stacji. Opinie w/w pochodzą od klientów mojej taksówki.
Bardzo swoją drogą mam ciekawy zawód!
Obenie kiedy inwestycja zbliża sie do szczęśliwego zakończenia pasażerowie doceniają punktualność i szybkość z jaką tramwaj dojeżdża do centrum Warszawy, czego niestety autobus w godzinach szczytu nie zapewnia.
piątek, 28 lutego 2025
Związek przyczynowo skutkowy
Jakiś dzień w Warszawie. Pada śnieg, jest zimno i ślisko. Dostawy Bolt na rowerze zamierają. Młody facet w mojej taxi próbuje zamówić jedzenie z dostawą do domu. W pewnej chwili głośno i z wściekłością: Noś k..wa czemu oni nie jeżdżą. 80 minut na dostawę? Jestem głodny!
Jak blisko natury i jej możliwości jesteśmy? W jakim żyjemy w matrixie dalekim od rozsądku i przyrody?
sobota, 19 października 2024
Paryscy taksówkarze
Podwożę dwójkę klientów z Belgii. Pracują w IT i często bywają w Polsce. Chętnie nawiązują kontakt. Rozmawiamy o pracy. Dlaczego zrezygnowałem z poprzedniego "życia" zawodowego, z zainteresowaniem dopytują w drodze na lotnisko.
Zaskoczyli mnie informacją o paryskich taksówkarzach którzy mogą handlować swoimi limitowanymi przez prawo licencjami taksówkarskimi. Znając siłę francuskich związków branżowych chętnie w to wierzę. przypominając sobie z jakim uporem i wiarą motorniczowie np. TGV bronią swoich praw do wcześniejszej emerytury, w wieku, jeśli się nie mylę, 55 lat i systematycznie strajkują w obronie tego przywileju. Taki zapis o wcześniejszej emeryturze dla maszynistów, miał sens kiedy kolejarze zasypywali węglem buchający parą piec lokomotywy ze względu na ciężkie warunki pracy. Dzisiejsze pociągi nie wymagają takiej obsługi.
No więc taksówkarz przechodzący na emeryturę "sprzedaje" swoją licencję za 300 tys. euro, dopytuję pasażerów zaciekawiony? Sprawdzałem na Google tam jest mowa o 10 cio letnim oczekiwaniu na licencje i koszcie 230 tys. Tak czy siak to bardzo drogi interes! Myślę podobne kwoty, koszty ponoszą kandydaci na pilotów jumbo jet-ów? Wg tej samej przeglądarki koszt licencji pilota to 150-200 tys. zł
Od dziś myślę jak zostać paryskim taksówkarzem :)
Co słyszę od klientów?
Wstyd
Przepraszam czuję się nieprofesjonalnie i głupio - powiedziałem do klientki po tym jak zawiozłem ją 8 km od właściwego celu. Zawiodła czujność i nawigacja. Starszy typ telefonu i brak refleksji, że tym razem jest inaczej niż zwykle przy wyszukiwaniu adresu. Rutyna... wstyd przyznać. Zaproponowałem, że zamknę rachunek i oczywiście zawiozę klientkę w miejsce docelowe. Pasażerka już do końca podróży zachowała czujność i obserwowała na swoim telefonie jak jedziemy. Zdziwiłem się, że ta sama aplikacja pokazała inną drogę dojazdu u mnie i u klientki. Na koniec zostawiła u mnie swoją torebkę. Na szczęście szybko się zorientowała i mnie zatrzymała.
Dwa razy sprawdzaj, pytaj jaka dzielnica docelowa. Weryfikuj zanim wyślesz info do klienta o swoim przybyciu czy nr na budynku zgadza się z tym co pokazuje Google Maps. Swoją drogą jak chcesz dać rabat na koniec podróży to nie możesz bo po 20 minutach kasa fiskalna blokuje taką możliwość, to samo jeśli chciałbyś anulować paragon. I bądź tu pro kliencki. Wiem, że to zabezpieczenia przed nadużyciami, ale krępują ruchy. Muszę podpytać starszych kolegów jak sobie z tym radzą.
piątek, 4 października 2024
Hazard
Hej, k..wa nie śpij, przestań patrzeć w ten telefon - przywitał się klient "serdecznie".
Po ciekawych doświadczeniach z jazdą na różnego rodzaju międzynarodowe aplikacje taksówkowe poszukuję swojego najlepszego modelu biznesowego podpisując umowę z jedną ze znanych warszawskich korporacji taksówkowych.
Mój drugi dzień w pracy, podjeżdżam pod Royal Casino, a właściwie pod Mercure Grand od Kruczej. Wejście do kasyna znajduje się za rogiem, od Wspólnej. Zaparkowałem, mam jeszcze kilka minut do odebrania pasażera, relaksuję się po nieudanym podjęciu poprzedniego klienta tzw. "minie" (klient zapomniał poinformować, że już nie potrzebuje taksówki...). Wybieram kolejne piosenki do mojej taksówkarskiej listy przebojów, na Spotify i nagle wyrywa mnie z butów starszawy pan. Instruuje mnie, żebym tu szybko zakręcił na podwójnej ciągłej będzie szybciej. Pojedziemy 1,5 km żeby mógł podjąć gotówkę i wrócić grać.
cdn...
No k...wa z..dalaj szybciej - pokrzykuje "gość". Jedziemy 1500 m pasażer każe czekać. Po 10 minutach myślę kolejna mina. Nie jednak nie. Dogryzając, na szybko złapanym pętem, kiełbasę, klient ordynuje w swój niepowtarzalny, przypominający stylem lata 90 te, powrót. Zdąży mi jeszcze opowiedzieć na jaką wygraną liczy.
Epilog.
Dzień później ten sam adres domowy i przejazd 800 m, bo w drodze powrotnej do kasyna bliżej ze względu na jednokierunkowe ulice. W końcu przypomniał sobie, że razem jechaliśmy poprzedniego dnia. Opowiedział o swoich problemach rodzinnych i jak zwykle zostawił sowity napiwek.
Mistrzistwa Świata w Pokera Las Vegas US
Moja playlista ze SPOTIFY składa się z różnych mieszanek stylów muzycznych, utworów z różnych okresów. Tym razem trafił się blok nostalgic...
-
Piątek 18:30. Telefon z centrali korporacji Taxi z którą współpracuję. Krótko jest reklamacja na twój przejazd... Co mam zrobić? Przywieź h...
-
Od wczoraj o niczym innym sie w mojej taksówce, praktycznie nie mówi. To ile było tych dronów? Zwykle zagajają rozmowę klienci lub ja. Tytu...
-
Proszę Pan, podchodzi na odlotach na Lotnisku Chopina, do mnie, ciemnoskóry człowiek. Proszę wziąć odemnie pustą walizkę. Nie mogę odpowiad...





